Zbliża się koniec roku, a to zawsze dobry czas na podsumowania.
Jaki był mijający rok w naszej okolicy?
O tym, co wydarzyło się na plus, a czego wolelibyśmy nie doświadczyć
– przeczytacie w poniższym zestawieniu.
Zbliża się koniec budowy obwodnicy północno-wschodniej +
Listę 10 wybranych przez nas pozycji otwiera wielki pozytyw – już wkrótce otwarcie północno-wschodniej obwodnicy Wrześni. Jak większość mieszkańców nie możemy doczekać się, kiedy pojedziemy nowym fragmentem drogi, a uciążliwy ruch tranzytowy opuści nasze miasto. Perspektywa uwolnienia centrum od ruchu samochodów ciężarowych jest wyjątkowo kusząca.
Solidarność mieszkańców w dobie pandemii +
Ten rok niestety minął pod znakiem tragicznej w skutkach pandemii. Budujące jest jednak to, jak organizowaliśmy się w tym ciężkim czasie jako społeczeństwo. Na facebooku bardzo szybko pojawiła grupa @Widzialna Ręka Września, zajmująca się niesieniem pomocy osobom przebywającym na kwarantannie. Dodatkowo przeprowadziliśmy zbiórkę pieniędzy dla wrzesińskiego szpitala. Wspólne zaangażowanie przerosło nasze oczekiwania, bo zebraliśmy łącznie 20 039 zł, które pozwoliły na zakup 8 lamp bakteriobójczych, które trafiły na tzw. strefę czerwoną dla pacjentów zagrożonych koronawirusem. Oprócz tego udało się przekazać szpitalowi pulsoksymetr, 3 termometry na podczerwień, medyczny ssak akumulatorowy oraz 800 sztuk rękawic jednorazowych dla personelu medycznego.
Ratusz rezygnuje z dotacji na wymianę pieców –
300%. Tyle wyniosło przekroczenie normy dla stężenia pyłu PM 2,5 w powietrzu na wrzesińskim Rynku w trakcie uchwalania budżetu naszego miasta na przyszły tok. Dla pyłu PM 10 było to „tylko” 234% normy krajowej.
Tymczasem w przyszłorocznym budżecie naszego miasta przewiduje się wydatki w wysokości 731 960 zł na promocję gminy. Z kolei 110 tys. zł kosztować nas będzie wydawanie gazety „Wieści z Ratusza”, podczas gdy ani złotówka nie trafi na dotacje na wymianę pieców na bardziej ekologiczne. Niestety radni Unii Wrześnian, PO i wspierający ich radni PiS nieprzychylnie odnieśli się do naszego pomysłu przeznaczenia 300 000 zł w celu dofinansowania programu wymiany starych pieców. Maseczki w centrum warto nosić nie tylko ze względu na pandemię.
Miejscowy plan dla Kawęczyna +
Na tę chwilę mieszkańcy Kawęczyna, Marzenina i Gulczewa czekali ponad 3,5 roku. Tyle trwały prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla tej okolicy – który ostatecznie został uchwalony 11 lutego 2020 r. Jego zapisy planu chronią mieszkańców przed niechcianymi inwestycjami. Właśnie o takie rozwiązanie zabiegaliśmy przez cały ten czas.
Podziękowania za ogromne wsparcie należą się Rzecznikowi Praw Obywatelskich, mieszkańcom z Małgorzatą Nowak na czele, sołtysom: Maciejowi Słowińskiemu i Piotrowi Borowiczowi, stowarzyszeniom: Czysta Nekla oraz Otwarte Klatki. Bardzo Wam wszystkim dziękujemy!
Wciąż bez komunikacji publicznej –
Zdecydowany negatyw. Mimo wielu próśb mieszkańców, apeli i głosów ekspertów o konieczności inwestowania w komunikację publiczną, nasza 45-tysięczna gmina wciąż obsługiwana jest przez 1 (słownie: jeden) autobus. Korki w godzinach szczytu, brak możliwości dojazdu do miasta z mniejszych miejscowości to niestety coś do czego powoli zaczynamy się przyzwyczajać.
Akcja sadzenia drzew na terenach WSM +
Drzew w naszym mieście nigdy dość! Choć z powodu pandemii w tym roku nie mogliśmy zaprosić Was do wspólnego sadzenia drzew w naszym mieście, to dzięki sprzyjającej jesiennej pogodzie udało nam się zasadzić ponad 100 młodych jarzębin, brzóz, buków i modrzewi na Osiedlu Tysiąclecia oraz w okolicy ul. Kutrzeby.
Likwidacja placu zabaw w Kawęczynie –
Największe nieporozumienie w tym podsumowaniu.
W maju tego roku w Kawęczynie rozebrany został plac zabaw wraz z boiskiem do siatkówki. Właścicielem działki jest Rajmund Gąsiorek, który nie ukrywa, że zrobił to, bo mieszkańcy nie chcą jego kolejnej fermy… Od kilku lat mieszkańcy Kawęczyna bronili swych praw i nie zgadzali się, by ferma na ponad milion brojlerów rzeźnych znalazła się 240 metrów od ich domów. Likwidacja miejsca od lat służącego dzieciom to odpowiedź na te działania…
Wydanie 100 tys. na drzwi do ratusza –
Spory minus w podsumowaniu. W sierpniu przeprowadzono prace przy głównym wejściu wrzesińskiego ratusza. W ich efekcie w zabytkowych podcieniach, dotychczas niezabudowanych, zamontowano 2 szklane okna oraz dobudowano 2 stopnie schodów wraz z poręczami. Zapytaliśmy, jaki był koszt tych prac. Odpowiedź? Blisko 100 tysięcy złotych.
Obroniliśmy wolność słowa +
W 2017 r. pomogliśmy mieszkańcom w rozwieszeniu plakatów informujących o potencjalnych zagrożeniach związanych z budową fermy wielkoprzemysłowej w Kawęczynie. Plakat opublikowaliśmy również na naszej stronie internetowej. Po 3 latach procesu, w którym zostaliśmy pozwani przez inwestora planującego budowę gigantycznej fermy, we wrześniu zapadło prawomocne rozstrzygnięcie stwierdzające, że plakat nie naruszał dóbr osobistych inwestora. To ważny wyrok, który pokazuje, że warto walczyć o prawo mieszkańców do życia w czystym środowisku. Bez wolności wypowiedzi nie byłoby to możliwe.
Nowe szyldy w okolicy +
Kończymy pozytywnie. W sierpniu wspólnie z Wami wybieraliśmy najładniejszy szyld reklamowy. Emocji nie brakowało do samego końca, a o ostatecznym zwycięstwie zadecydowały pojedyncze głosy. W tym roku, po wyjątkowo wyrównanej rywalizacji zwycięzcą w konkursie „Ładny Szyld” została Hodowla Koni Kowalski z Marzenina! Tegoroczna edycja konkursu była wyjątkowa – swoje głosy oddało w niej ponad 2 tysiące osób!