W styczniu burmistrz Tomasz Kałużny zaproponował Ministerstwu Infrastruktury nowy przebieg południowej obwodnicy Wrześni. Miałaby ona biec od Obłaczkowa do wiaduktu w Gozdowie (przy MOP Sołeczno), na granicy miejscowości Bierzglinek i Kaczanowo. Szacowana jej długość wynosiłaby około 7,5 km. Do tego należałoby doliczyć dodatkowo ok. 3,4 km długości odcinka do niezbędnej przebudowy na trasie Gozdowo – Sołeczno – Węgierki. W związku z tym byłby to odcinek o łącznej długości około 10 km. Co ważne, obwodnica ta miałaby mieć parametry zbliżone do drogi krajowej nr 92. Pisaliśmy o tym tutaj.
Pomysł ten był zaskoczeniem dla wszystkich. Nie był on konsultowany ani z radnymi, ani z zainteresowanymi mieszkańcami. Do dzisiaj sprawa nie została podjęta publicznie przez ratusz.
Na szczęście po ponad dwóch miesiącach analizy Ministerstwo udzieliło odpowiedzi i ustosunkowało się do tematu. W piśmie dość sceptycznie odniosło się do pomysłu burmistrza, wskazując między innymi, że „proponowana koncepcja tzw. południowej obwodnicy miasta polegająca na budowie ok. 10 km drogi jest niczym innym, jak budową alternatywnego dla drogi krajowej nr 92 ciągu. Oznacza to, że oprócz już funkcjonującej dwujezdniowej autostrady będą funkcjonowały dwa równoległe korytarze o wysokich parametrach. Podobna sytuacja nie ma miejsca na ciągu autostrady prócz największych miejscowości jak Poznań czy Łódź. Nie wydaje się, aby z punktu potrzeb ruchowych na tym obszarze było to wymagane. Podkreślenia wymaga, że droga krajowa nr 92 już teraz bezproblemowo prowadzi ruch na granicach miasta”.
Powyższa odpowiedź wskazuje, że temat w zaproponowanej przez burmistrza formie ma małe szanse na jakiekolwiek powodzenie.