Czy Kawęczyn, Marzenin i Gulczewo doczekają się planu zagospodarowania przestrzennego?

Ferma w Kawęczynie

Niebawem miną dwa lata od rozpoczęcia przez burmistrza Wrześni prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Kawęczyn, Marzenin i Gulczewo. Warto przypomnieć, że działania te zaczęły się pod wpływem nacisku społecznego mieszkańców wymienionych wsi, którzy chcieli uporządkowania sprawy gospodarki przestrzennej w tym rejonie. Również nasze stowarzyszenie apelowało o takie rozwiązanie.

Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej we Wrześni [tutaj] Burmistrz Miasta i Gminy Września opracował projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak Zarząd Powiatu ze starostą Dionizym Jaśniewiczem na czele dnia 7 lutego 2017 roku odmówił jego uzgodnienia, czym w istocie zablokował możliwość dalszego procedowania. W związku z taką decyzją zarządu i starosty sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a stamtąd do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stwierdził,
że Zarząd Powiatu nie miał prawa blokować prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Więcej o tym można przeczytać [tutaj]. 

- 20180509_mpzp_kaweczyn_uchubienia_tekst.jpgKu zaskoczeniu wszystkich zainteresowanych, Samorządowe Kolegium postanowiło zaskarżyć postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Obecnie czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie sprawy. Mamy nadzieję, że wyrok ponownie będzie pomyślny dla mieszkańców.

W międzyczasie trwała procedura prowadzona przez burmistrza Wrześni związana z uzgadnianiem projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z innymi instytucjami. Z otrzymanych przez nas informacji [pismo tutaj] dowiedzieliśmy się, że poza samym Zarządem Powiatu (!), planu nie uzgodnił jeszcze Minister Środowiska [pismo tutaj] oraz Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków [pismo tutaj].

Obie instytucje wskazały na uchybienia w projekcie wykonanym przez burmistrza. W dodatku konserwator zabytków podniósł, że w projekcie planu nie uwzględniono jego wcześniejszych wniosków z wytycznymi, w efekcie czego musiał odmówić uzgodnienia planu.

Na pewno jest to poważne zaniedbanie ze strony burmistrza, które w efekcie znacznie opóźni prace nad przygotowaniem planu zagospodarowania. Wiadome było bowiem, że brak uwzględnienie uwag konserwatora zabytków na etapie opracowywania projektu planu doprowadzi w efekcie do negatywnej opinii gotowego projektu. Zaskakujące jest również to, że burmistrz Wrześni nie wspomniał o tych kwestiach mieszkańcom i zainteresowanym osobom, pomimo tego, że kilkakrotnie rozmawiał z mieszkańcami i zabierał głos na zebraniach wiejskich.

Nawet jeśli dojdzie do uwzględnienia uwag Ministra Środowiska i Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków to plan i tak będzie musiał być ponownie uzgadniany, co znacząco wydłuży czas jego powstania i ewentualnego uchwalenia przez Radę Miejską.

Apelujemy, aby mieszkańcy byli traktowani poważnie i otrzymywali wyczerpujące informacje w interesujących ich sprawach.
Milczenie i brak informacji, nawet jeśli dotyczy zaniedbań władz, nie powinno mieć miejsca w nowoczesnym samorządzie.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *