XXXIII Sesja Rady Miejskiej we Wrześni

Rada miejska

W piątek obyła się XXXIII Sesja Rady Miejskiej we Wrześni. Obrady były burzliwe i trwały grubo ponad trzy godziny. Wynikało to z ważności uchwał, które były podejmowane.

Najważniejszym punktem sesji była kwestia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla miejscowości Bierzglinek. Plan ten zakłada między innymi możliwość budowania czterokondygnacyjnych bloków na około 19 hektarach obecnego pola przy drodze powiatowej do Nadarzyc. Od samego początku byliśmy przeciwko tworzeniu blokowisk poza miastem, na wsi w polu. Tak prowadzona polityka przestrzenna prowadzi do suburbanizacji i chaosu przestrzennego. Nasze stanowisko, poparte literaturą naukową, przedstawiliśmy w czasie sesji. Jak jednak można było się spodziewać nie przekonało to radnych Unii Wrześnian, PO i PiS, którzy przegłosowali plan.

Po głosowaniu w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Bierzglinku do głosu został dopuszczony starosta Dionizy Jaśniewicz. Stało się tak nieprzypadkowo. To głównie starostwo naciskało na przygotowanie tego planu, żeby móc w przyszłości sprzedawać działki na tym terenie. Starosta w swojej wypowiedzi dziękował radnym za przegłosowanie planu, a pozostałych zwyzywał za sprzeciw. Oczywiście starosta nie potrafił odnieść się do głosów krytycznych i opuścił salę obrad.

W czasie sesji zajmowano się również uchwałą w sprawie Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2022 – 2025. W tym miejscu poprosiliśmy o organizowanie corocznych otwartych dyskusji na temat problemów alkoholowych. Takie nowatorskie podejście pojawia się w coraz większej liczbie miast w Polsce. Również i tym razem radni Unii Wrześnian, PO i PiS nie zgodzili się na wprowadzenie tego pomysłu. Widocznie im mniej otwartości i transparentności tym lepiej…

Na sam koniec odbyła się dyskusja i głosowanie w sprawie zmiany wysokości ekwiwalentu pieniężnego dla członków Ochotniczych Straży Pożarnych w Gminie Września. Projekt uchwały w tej sprawie złożyli: Bogumił Kwiatkowski, Kornel Tomczak i Jarosław Kowalewski. Zakłada on, że ekwiwalent za akcje ratownicze wzrośnie do 25 zł/h, a za szkolenia do 15 zł/h. Niestety i tym razem większość radnych była przeciw.

Wszystkie te sprawy pokazują, że zmiany w gminie Września są potrzebne. Dodatkowo dają one dodatkową motywację, żebyśmy jako Projekt Września działali jeszcze prężniej – kropla drąży skałę.

Inni piszą:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *