Kilka tygodni temu złożyliśmy wniosek do burmistrza Wrześni z prośbą o przejęcie od Agencji Nieruchomości Rolnych dróg w Gulczewie. Dokładnie 16 marca 2017 r. Dzięki przejęciu wskazanych we wniosku dróg, stałby się możliwy długo wyczekiwany przez mieszkańców remont ich nawierzchni – która obecnie jest w opłakanym stanie. Po nieco ponad tygodniu od złożenia wniosku otrzymaliśmy odpowiedź ratusza. Dokładnie z 22 marca 2017 r. W odpowiedzi wiceburmistrz Karol Nowak poinformował nas, że Gmina Września prowadzi obecnie rozmowy z Agencją Nieruchomości Rolnych w sprawie przejęcia dróg w Gulczewie, ale jak dodał, ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły…
Najdziwniejsza w tej sprawie okazała się jednak równoległa odpowiedź, którą uzyskaliśmy od Agencji Nieruchomości Rolnych.
Wynika z niej, że… żadne rozmowy z Gminą Września na temat przejęcia dróg w Gulczewie nie są prowadzone. Co ważne, pismo Agencji pochodzi z 17 kwietnia 2017 r. Zgodnie z zapewnieniami wiceburmistrza Nowaka rozmowy powinny więc trwać już od prawie miesiąca…
Albo odpowiedź ANR-u jest niespotykaną pomyłką, albo brutalnie zweryfikowała pozorowanie działań przez wrzesiński ratusz. Jeśli faktycznie doszło do sytuacji, w której burmistrz Nowak świadomie podaje nieprawdę, nam wcale nie jest do śmiechu.
Do sprawy wrócimy.
ZAŁĄCZNIKI:
Odpowiedź z gminy [tutaj]
Odpowiedź z ANR [tutaj]

