Największym problemem dotyczącym zabytków w naszej okolicy jest brak remontów i niezbędnych inwestycji w zabytkowe nieruchomości. Często wynika to z braku środków. Jak wszyscy dobrze wiemy, naprawy zabytkowych budynków nie należą do najtańszych. Nierzadko jednak dalszych zniszczeń takich budynków dałoby się uniknąć, gdyby odpowiednio zabezpieczono do nich dostęp. Widok niszczejących dworów i zabudowań folwarcznych z powybijanymi drzwiami i oknami niestety nie należy do rzadkości. Dlatego cieszy nas, gdy te najbardziej zagrożone zniszczeniem ratuje się od ruiny. Dobrym przykładem jest tutaj zabytkowy pałac w Unii, który w ostatnich tygodniach doczekał się odpowiedniego zabezpieczenia.
Stało się tak po działaniach Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który wskazał właścicielowi – Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa w Poznaniu (dawnej Agencji Nieruchomości Rolnych), że należy niezwłocznie podjąć się zabezpieczenia obiektu i naprawy dachu. Na prace budowlane przeznaczono blisko 600 tysięcy złotych. Dzięki temu zabytek ma szanse przetrwać kolejne lata.
|
Pałac w Unii powstał w 1914 roku na podstawie projektu poznańskiego architekta Kazimierza Rucińskiego. Obiekt do 1939 roku był własnością Tadeusza Chrzanowskiego. |