Wszyscy znamy korzyści, jakie dają nam drzewa.

Felietony

 

Wszyscy znamy korzyści, jakie dają nam drzewa. Wzbogacają powietrze w tlen, redukują poziom CO2, zmniejszają hałas, zatrzymują pyły i zanieczyszczenia, dodatkowo zmniejszają odczuwanie upałów i pozytywnie wpływają na samopoczucie mieszkańców – nie mówiąc już o estetyce. A jakie warunki mają drzewa w naszym mieście?
Generalnie drzewa nie mają łatwo – najczęściej muszą mierzyć się z trudnym dostępem do wody, zabetonowaniem gruntu, ograniczonym miejscem do wzrostu, nierzadko też ich korzenie musza przebić się przez gęstą infrastrukturę podziemną. A jeśli drzewa przetrwają to wszystko: latem czeka je nagrzany asfalt, a zimą sól, którą posypywane są chodniki i miejskie drogi. Ponieważ w naszym mieście coraz częściej znikają duże, dorodne drzewa, warto skupić się na poprawie warunków, w jakich rosną. Zwróćmy uwagę na centrum miasta. Rosnącym tu drzewom potrzeba głównie więcej powierzchni biologicznie czynnej. Dzięki temu drzewa będą swobodnie przyrastać na grubość bez obaw o niszczenie podłoża. Taka nawierzchnia będzie mogła chłonąć też więcej wody, co jest szczególnie ważne w czasach suszy.

FILIP TOMCZAK – członek Stowarzyszenia Projekt Września

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *