Druga śmierć zasłużonych

Felietony

 Damian Staniszewski – prezes Stowarzyszenia Projekt Września


Non omnis moriar (nie wszystek umrę) – głosi stara łacińska sentencja wypowiedziana przez antycznego autora Horacego. W naszym mieście wiele zasłużonych postaci z przeszłości – zarówno tej bliższej, jak i dalszej – wprawdzie nie umiera, ponieważ ich czyny wciąż mówią za nich, ale miejsca ich pamięci na ziemi przemijają. Czas nie obchodzi się łaskawie z kamieniami, z ich imieniem i nazwiskiem. Zwyczajnie należy się tym wszystkim osobom, które tworzyły nasze miasto na przestrzeni wieków, pamięć i troska. Tyle grobów dzieci wrzesińskich, powstańców, społeczników, patriotów odchodzi w zapomnienie. Nie pozwólmy na to – to wszystko nasza wspólna historia i nasze wspólne dziedzictwo.
Pamiętajmy więc, aby, idąc na cmentarz 1 listopada, wziąć ze sobą kilka złotych i wesprzeć zbiórkę na renowację zabytkowych nagrobków z cmentarza parafialnego we Wrześni.
To od nas zależy, czy osoby zasłużone dla Wrześni odejdą w zapomnienie. Niech te kamienie nagrobne nadal wołają i przemawiają do nas i kolejnych pokoleń mieszkańców tego miasta. Nie pozwólmy im umrzeć po raz drugi.

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *