Ciemne strony Białej Księgi

Felietony

 Damian Staniszewski – prezes Stowarzyszenia Projekt Września

Niedawno ministerstwo środowiska opublikowało Białą Księgę Ochrony Złóż Kopalin. W dokumencie wymieniono najważniejsze złoża węgla kamiennego i brunatnego, gazu ziemnego i rud metali. W przyszłości złoża te będą priorytetowo eksploatowane. W praktyce oznacza to, że dzięki uproszczonej procedurze wywłaszczeniowej i z braku konsultacji społecznych ulokowanie kopalni odkrywkowej stanie się dla władz łatwością. Na szczęście tereny naszego powiatu nie zostały wymienione w ministerialnym dokumencie, chociaż pod Wrześnią również znajdują się pokłady węgla brunatnego. Eksploatacja tych złóż jest jednak mało opłacalna, ponieważ znajdują się one 70 m pod ziemią (dla przykładu w Koninie są na głębokości 20 m).
Problem ma za to Poznań i miejscowości położone wzdłuż tzw. Rowu Poznańskiego, który obfituje w węgiel brunatny. Tamtejsze samorządy już protestują przeciwko wpisaniu ich do „Białej księgi”. Ewentualna eksploatacja tych złóż stanowiłaby katastrofę dla tej części Wielkopolski. Oby Ministerstwo w porę zrozumiało swój błąd i nie zamieniło tego regionu w księżycowy krajobraz.

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *