Arkadiusz Sobczak– członek Stowarzyszenia Projekt Września
Coraz większą popularnością na naszym terenie cieszą się murale. Jest to atrakcyjna forma graficzna, która pozwala zagospodarować pustą i nieciekawą ścianę. Malowidła, które ostatnio powstały we Wrześni, Kołaczkowie, czy Pyzdrach, nawiązują w swojej treści do historii miejscowości, Powstania Wielkopolskiego, czy zabytkowych obiektów. Przykładem miasta, które doskonale wykorzystało wolne przestrzenie na pokrycie je muralami jest Jarocin. W przeciągu kilku lat pojawiły się tam murale o tematyce festiwalowej. Może teraz coraz częściej na terenie naszego powiatu będą pojawiać się malowidła nawiązujące do historii, ale również do szeroko pojętej kultury lub wartości, które warto zaprezentować i upamiętnić? Wszak nie brakuje ważnych lokalnych wydarzeń, postaci i wierszy. Zwłaszcza te ostatnie mogą być cennym pomysłem. W historii powiatu było i jest wielu lokalnych poetów, których wiersze można by zaprezentować na ścianie. Zyska zarówno okolica, jak i niezagospodarowane skrawki budynków. A murale będą równie pożyteczne jak pamiątkowe tablice, czy pomniki. Może warto spróbować na większą skalę? Mam tylko nadzieję, że murale nie będą koligowały z historycznym centrum miasta i zabytkami.
Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl