Drogi powiatowe to temat na naprawdę osobną opowieść

Felietony

 

Drogi powiatowe to temat na naprawdę osobną opowieść. Dość wspomnieć ulicę Kościuszki we Wrześni, która od lat nie może doczekać się remontu, a przez opór starostwa sprawa grzęźnie w sądach i postępowaniach odwoławczych. Nie lepiej jest w wielu pozostałych miejscowościach powiatu. Zgodnie z obietnicami droga powiatowa Gozdowo – Nowa Wieś Królewska już powinna być całościowo wyremontowana, a tymczasem oba sołectwa nadal nie doczekały się żadnych prac. Z kolei mieszkańcy Sokołowa i Słomowa muszą uważać, aby jadąc drogą pomiędzy swoimi miejscowościami nie urwać sobie koła, a o rowerzystach już nie wspominając. W Bardzie nie mogą się doczekać remontu mostu, strach pomyśleć, co się może stać jak wody Bardzianki podmyją konstrukcję mostu jeszcze bardziej. Kolejnymi mankamentami jest pozostawianie przez powiat karpni po wycinkach drzew, tak jest przykładowo w Sędziwojewie i Nadarzycach. Pewnie można by wymieniać dalej, ale może warto poprzestać na tych kilku sprawach. Starostwo tłumaczy się brakiem funduszy albo niskim natężeniem ruchu na poszczególnych drogach. Tylko jak mają tymi drogami jeździć kierowcy, skoro tam nie da się normalnie jeździć?

Maciej Słowiński – członek Stowarzyszenia Projekt Września

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *