Portrety śmieciarzy

Felietony

 Kornel Tomczak– skarbnik Stowarzyszenia Projekt Września

W ostatnią sobotę zorganizowaliśmy akcję zbierania śmieci nad wrzesińskim zalewem. Zebraliśmy ich całkiem sporo, wśród nich znalazły się głównie opakowania po papierosach, stare opony, puste paczki po chipsach i butelki po alkoholu.
Patrząc na sprawę z przymrużeniem oka, na podstawie zebranych śmieci można pokusić się o próbę naszkicowania portretu użytkowników wrzesińskiego zalewu (oczywiście tych śmiecących). I tak, sądząc po liczbie znalezionych niedopałków, papierosy smakują tu jak nigdzie.
Przede wszystkim jednak zalew odwiedza się w celu spożywania alkoholu, po którym butelki głucho lądują w krzakach. Znalezione „dowody” wskazują na to, że istotnym powodem wyjścia nad zalew jest też miłość. I nie chodzi tu tylko o modne ostatnio kłódki miłości, które zakochani przykuwają do barierek przy tamie, ale raczej o opakowania po prezerwatywach, które bez trudu można znaleźć w lasku nad zalewem.
Wszystko to świadczy o tym, że zalew jest romantycznym zakątkiem na mapie naszego miasta, wybieranym przez zakochanych nie tylko do spacerowania. Niech żyje zatem wszelka miłość. No ale bez śmiecenia!

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *