Zabytkowy park w Kawęczynie nie ma ostatnimi czasy szczęścia

Felietony

 Kornel Tomczak– skarbnik Stowarzyszenia Projekt Września

Zabytkowy park w Kawęczynie nie ma ostatnimi czasy szczęścia. Najpierw w sierpniu przechodząca nad okolicą nawałnica uszkodziła kilka drzew i nadszarpnęła jego stan wizualny, a teraz właściciel – Spółka Przetwórstwo Rolne Gąsiorek – planuje doprowadzić do wykreślenia go z rejestru zabytków, w efekcie czego nie będzie podlegał ochronie ze strony państwa. Mam nadzieję, że konserwator zabytków nie zgodzi się na takie rozwiązanie. Historyczne parki mają spory potencjał i z powodzeniem mogą być rewaloryzowane i ponownie użytkowane zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Jako przykłady można wskazać chociażby parki w Graboszewie (gmina Strzałkowo) i Targowej Górce (gmina Nekla). W obu zieleńcach nie istniały już dwory i zwarte zespoły folwarczne, niemniej właściciele obiektów doprowadzili do wybudowania nowych dworów i ponownego użytkowania parków, dzięki czemu obiekty te mają szanse przetrwać kolejne dziesięciolecia. Trzeba tylko chcieć zaopiekować się takimi miejscami, a nie doprowadzać do wykreślania zabytków z rejestru. Troska o dziedzictwo historyczne jest przejawem nowoczesnego patriotyzmu.

Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *