Paweł Słowiński – członek Stowarzyszenia Projekt Września
Drugie życie choinek, pod takim hasłem, w wielu polskich miastach organizowane się akcje, które odsyłają do lamusa myślenie o świątecznym drzewku, jak o torebce jednorazowej z marketu. Ciężko wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez świerku lub jodły, jeszcze trudniej bez wspaniałej atmosfery przy ich ubieraniu, a na pewno najtrudniej bez prezentów pod nimi. Niestety już w styczniu pojawia się problem uschniętych drzewek porzuconych przy kontenerach na śmieci, które w wielu miejscach nie są odbierane przez firmy zajmujące się utylizacją odpadów. W miastach takich jak np. Słupsk czy Kraków organizuje się darmowe zbiórki drzewek, które następnie zostają wkopane w skwerkach, parkach i lasach. Wystarczy telefon, poprzez który wyrazimy chęć przekazania swojej choinki lub trochę zapału i udział we wspólnej akcji sadzenia drzewek w lesie. Dla niektórych może to być również świetna okazja do spalenia pierwszych kalorii po świętach. W tym roku już za późno na taki zryw, jednak myślę, że w przyszłym roku taka akcja mogłaby pomóc w szybszym załataniu dziur po sierpniowych wichurach
Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl