Kornel Tomczak– skarbnik Stowarzyszenia Projekt Września
O tym, że jednorazowe opakowania z plastiku to coraz większy problem, nikogo przekonywać nie trzeba. Tak nam się przynajmniej wydawało. Niedawno wystąpiliśmy do władz miasta, aby zaprzestano korzystania z jednorazowych wyrobów z tworzyw sztucznych w miejskich instytucjach oraz podczas wydarzeń organizowanych przez Gminę Września. Wyroby te można łatwo zastąpić ich wielorazowymi odpowiednikami lub biodegradowalnymi jednorazówkami. Niestety, w krótkiej odpowiedzi burmistrza przeczytaliśmy, że „korzystanie z wyrobów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa”. To prawda, przepisy (jeszcze) tego nie wymagają, ale to marna pociecha dla środowiska. Uważamy, że problem należy potraktować poważnie, a nie zasłaniać się brakiem prawnych wymogów.
A jak do tego problemu podchodzą inne miasta?
Kraków już w kwietniu przyjął uchwałę zakazującą używania plastikowych jednorazówek w miejskich instytucjach, od maja Wałbrzych zakazał użycia takich naczyń i sztućców na miejskich imprezach, a niedawno do takiego rozwiązania przychyliły się władze Warszawy. Nie stójmy z boku, nie mamy planety B.
Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl