Damian Staniszewski – prezes Stowarzyszenia Projekt Września
Jest rok 1982. Władze Francji ogłaszają międzynarodowy konkurs architektoniczny na zaprojektowanie parku w miejsce nieużywanych rzeźni i targu zwierzęcego w Paryżu. Zwycięska koncepcja zostaje zrealizowana i w taki oto sposób powstaje Parc de la Villette – jeden z najsłynniejszych parków na świecie. Taka decyzja podyktowana była świadomością, że obiekt ma stanowić wartość architektoniczną i będzie wpisany w tkankę miejską przez następne dziesięciolecia. Wytyczoną ścieżką podążają również mniejsze miasta zatroskane o jakość własnej przestrzeni miejskiej.
Jest rok 2015. Władze Wrześni ogłaszają gotową koncepcję na zagospodarowanie łąk pomiędzy parkiem im. Dzieci Wrzesińskich a osiedlem Sławno (tzw. Waltra Łąki). Nikt nie ogłasza konkursu architektonicznego ani nawet nie zapyta mieszkańców, jak według nich miałby wyglądać wspomniany teren – w końcu we Wrześni konsultacje społeczne są już niby przeprowadzane wystarczająco szeroko.
A poza tym poczucie estetyki wrzesińskich włodarzy jest „wybitne samo w sobie” i wiadomo, że żaden architekt czy mieszkaniec nie wymyśli niczego lepszego.
Pierwotnie felieton został opublikowany w tygodniku „Wiadomości Wrzesińskie” oraz na portalu www.wrzesnia.info.pl